Absolwent, który nie zdał egzaminu dojrzałości wyłącznie z jednego przedmiotu obowiązkowego w części pisemnej, będzie mógł przystąpić do egzaminu poprawkowego. Oblanie większej liczby przedmiotów oznacza konieczność pisania matury za rok - wciąż jednak na złagodzonych warunkach. Podobnie, jak w tym roku, zdawać będzie można maturę w formule 2015. Kilka dni temu Okręgowe Komisje Egzaminacyjne ogłosiły “Informację o sposobie organizacji i przeprowadzania egzaminu maturalnego w roku szkolnym 2016/2017”. Mamy dobre wieści: rewolucji w tym roku nie będzie! Zachowany został podział na maturzystów po latach zdających w “nowej” i “starej” formule, ale należy go nieco uszczegółowić. W “nowej” formule zdają osoby, które: ukończyły ponadpodstawową szkołę średnią najpóźniej w 2004 roku (absolwenci liceów) i w 2005 roku (absolwenci techników); ukończyły liceum ogólnokształcące w roku szkolnym 2014/2015 lub 2015/2016 albo technikum w roku szkolnym 2015/2016; posiadają świadectwo lub inny dokument wydany za granicą potwierdzający wykształcenie średnie; w roku szkolnym 2016/2017 uzyskają świadectwo ukończenia LO na podstawie egzaminów eksternistycznych. W “starej” formule zdają osoby, które: ukończyły technikum w latach 2005/2006-2014/2015; ukończyły liceum w latach 2004/2005-2013/2014; w roku szkolnym 2015/2016 lub wcześniej uzyskały świadectwo ukończenia LO na podstawie egzaminów eksternistycznych. Różnice między “starą” i “nową” maturą opisałam TUTAJ, więc nie ma potrzeby ponownego ich przytaczania. Chciałabym jednak wyjaśnić, co to znaczy “stara” i “nowa” formuła. Otóż wielu maturzystów po latach, mówiąc “stara” matura ma na myśli maturę, która po raz ostatni została przeprowadzona w 2004 roku w liceach i w 2005 roku w technikach – nazwijmy ją “bardzo, bardzo stara matura”. Składała się ona z egzaminu pisemnego z języka polskiego trwającego 5 godzin i mającego postać dużej, pisanej na kilka stron A4 rozprawki (piątka z tego egzaminu zwalniała z egzaminu ustnego), egzaminu z wybranego przedmiotu (można było tu wybrać bardzo wtedy trudną matematykę), który zdawało się również ustnie (chyba że egzamin pisemny napisało się na piątkę, wtedy egzaminu ustnego nie było) i egzaminu z języka obcego (tylko w formie ustnej). Te egzaminy – w porównaniu z dzisiejszą maturą – obejmowały o wiele więcej zagadnień i były zdecydowanie trudniejsze. Właśnie dlatego wiele osób, które miały podejść (lub bez sukcesu podeszły) do tej “bardzo, bardzo starej matury”, boi się przystąpić do matury po latach, bo tylko taką maturę zna i myśli np. że obowiązkowa matematyka to 5 rozbudowanych i trudnych zadań do rozwiązania. Co zatem kryje się pod określeniem “stara” i “nowa” matura? “Stara” matura to egzamin, który z mniejszymi i większymi modyfikacjami obowiązywał w latach szkolnych 2004/2005-2013/2014 (po ukończeniu LO) oraz w latach szkolnych 2005/2006-2014/2015 (po ukończeniu technikum). Osoby, które kończyły szkoły średnie w tych latach, mają prawo zdawać “starą” maturę, ale w takiej wersji, jaka obowiązywała po raz ostatni w roku szkolnym 2013/2014 (po ukończeniu LO) oraz w roku szkolnym 2014/2015 (po ukończeniu technikum). Czyli jeśli np. kończyłeś szkołę w 2009 roku i nie zdawałeś matematyki, bo nie była wtedy obowiązkowa, podchodząc do matury w maju 2017 roku matematykę musisz już obowiązkowo zdać. W tej formule na egzamin ustny z języka polskiego przygotowujesz prezentację, którą przedstawiasz komisji – niewątpliwie jest to ułatwienie, bo temat swojej wypowiedzi znasz. Musisz jednak poświęcić dodatkowy czas na przygotowanie prezentacji. “Nowa” matura to egzamin, który po raz pierwszy został przeprowadzony dla absolwentów liceów w maju 2015 roku, a dla absolwentów techników – w maju 2016 roku. Zmiana formuły matury wiązała się ze zmianą podstawy programowej, która rozłożona była na lata i jej wdrażanie w całym procesie nauki (od podstawówki, przez gimnazjum po szkołę średnią) zakończyło się właśnie w latach 2015 (LO) i 2016 (technikum). Prócz “kosmetycznych” zmian w egzaminach z języków obcych oraz nico łatwiejszej matematyki, wprowadzono nową formułę egzaminu ustnego z języka polskiego oraz egzamin pisemny z dodatkowego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. W przypadku tego drugiego wystarczy tylko przyjść na egzamin i podpisać arkusz, ponieważ o jego zdaniu decyduje właśnie obecność na egzaminie. Największe obawy budzi egzamin ustny z języka polskiego, bo trzeba tu przygotować krótką wypowiedź na wylosowane pytanie. Maturzystów po latach śpieszę jednak uspokoić: radzicie sobie na tym egzaminie doskonale, ponieważ w porównaniu z młodzieżą jesteście o wiele bogatsi w doświadczenia życiowe i zdecydowanie więcej zobaczyliście/ przeczytaliście tekstów kultury, do których w czasie egzaminu możecie się odwołać. Co więcej i do egzaminu pisemnego i do ustnego przygotowujecie się za jednym razem, nie musicie więc tracić czasu na tworzenie prezentacji. W zeszłym roku, nowelizując ustawę o systemie oświaty, Ministerstwo Edukacji Narodowej stwierdziło, że najstarsi maturzyści po latach będą zdawać w “nowej” formule. Jakakolwiek jednak formuła by to nie była, do matury po latach warto podejść: warto się sprawdzić, zrobić coś dla siebie, warto pokonać swoje edukacyjne demony. Satysfakcja gwarantowana! PS W związku z ukazaniem się informatorów maturalnych na 2017 rok uaktualniliśmy również nasz darmowy poradnik. Wszystkie osoby, które zapisały się na naszą listę mailingową (czyli otrzymały już starszą wersję poradnika) otrzymają od nas maila z linkiem do uaktualnionej wersji. Jeśli nie ma Cię na naszej liście, zapisz się, korzystając z wyskakującego na blogu okienka. Możesz też przejść na TĘ STRONĘ i skorzystać z odpowiedniego formularza. Możesz również napisać do nas na adres sekretariat@ i podać rok ukończenia szkoły – wyślemy Ci odpowiedni poradnik.

Jako dodatkowy to nie oblejesz obowiązkowej matury ;)) pol+mat+ang poziom podstawowy zaliczysz to już masz zaliczoną maturę. a dodatkowy to już nie musisz zaliczyć, jak oblejesz to i tak masz zdaną maturę :) A co ty mówisz, że zdajesz rozszerzenie z polaka to jest liczony jako dodatkowy przedmiot ;pp i też nie musisz tego zdać :DD

Czy abiturient może studiować bez matury? Uczeń technikum chemicznego nie zdał matury z języka polskiego. Ma bardzo dobre wyniki na świadectwie oraz dyplom zawodowy. Chce rozpocząć naukę na politechnice. Wymaganym przedmiotem, według którego szkoła wyższa układa listy rankingowe i uzależnia przyjęcie na studia, jest chemia. Ten przedmiot uczeń zdał na 90 punktów proc. Czy może warunkowo podjąć studia na uczelni technicznej na pierwszym roku i poprawić niezdany egzamin z języka polskiego w roku następnym? NIE Mimo że uczeń ma bardzo dobre wyniki na świadectwie ukończenia technikum chemicznego i pozostałe wysokie wyniki maturalne, nie ma możliwości podjęcia studiów w żadnej szkole wyższej. Nawet jeśli przedmioty wymagane przez nią dotyczą nauk ścisłych. Egzaminem uprawniającym do przyjęcia na studia jest matura. Obecnie, aby zdać maturę, trzeba zaliczyć pięć egzaminów. Trzy pisemne na poziomie podstawowym (język polski, matematykę i język obcy nowożytny) oraz dwa ustne (język polski i język obcy). Oprócz tego uczeń może podchodzić do egzaminów dodatkowych, które mogą zwiększyć jego szansę na podjęcie nauki na konkretnym kierunku studiów. Ale zdanie matury uzależnione jest tylko od przedmiotów obowiązkowych. Oznacza to, że bez względu na to, z ilu pozostałych egzaminów otrzyma bardzo dobre oceny, nie zda jej, jeśli nie zaliczy jednego z tych pięciu wymienionych na poziomie minimum 30 proc. Jeśli natomiast zda wszystkie obowiązkowe egzaminy, ale nie zaliczy dodatkowego, to nie wpłynie to na ostateczny wynik maturalny. Jednak może to obniżyć jego szanse na podjęcie konkretnych studiów, szczególnie na kierunkach, gdzie jest ten przedmiot wymagany. Art. 169, ust. 1 ustawy z 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym ( nr 164, poz. 1365 z późn. zm.). Czy poprawka pozbawi możliwości studiowania? Uczeń liceum nie zdał obowiązkowego egzaminu ustnego z języka polskiego. Termin poprawkowy będzie wyznaczony między 22 – 26 sierpnia. Uczelnie już prowadzą rekrutację. Jej wyniki będą ogłaszać na początku lipca. Uczeń zarejestrował się na wybrany kierunek studiów i wpłacił opłatę rekrutacyjną. Czy maturzysta, jeśli zda maturę w terminie poprawkowym, będzie musiał czekać rok, aż zostanie otwarta kolejna rekrutacja i dopiero wtedy będzie mógł podjąć studia? NIE Mimo że już teraz uczelnie prowadzą rekrutację, to trwa ona nawet jeszcze we wrześniu. Dlatego uczeń, który musi przystąpić do sierpniowej poprawki, będzie również mógł wziąć udział w rekrutacji na studia, jeśli uda mu się zdać egzamin. Co prawda może być mu trudniej dostać się na wymarzony, wybrany kierunek na studiach bezpłatnych w uczelni publicznej. Najbardziej popularne kierunki w szkołach publicznych najczęściej są już zapełnione w lipcu. Ale pozostają miejsca na studiach wieczorowych lub zaocznych. Dostanie się na nie, na niektórych uczelniach, daje studentom, po pierwszym roku nauki możliwość przejścia na studia dzienne (bezpłatne). Warunkiem takiego przeniesienia jest wysoka średnia ocen. Warto też pamiętać, że maturzysta, aby wziąć udział w rekrutacji, musi uiścić opłatę rekrutacyjną. Wynosi ona od 85 zł do 150 zł na uczelniach publicznych. Uczeń pozna swoje wyniki maturalne najpóźniej do 30 czerwca. Jeśli dokona zapłaty wcześniej, a potem okaże się, że jednak matury nie zdał i musi przystąpić do egzaminu poprawkowego, może mu być trudno odzyskać wpłacone pieniądze. W takiej sytuacji uczelnia może zaliczyć nadpłatę na poczet przyszłej rekrutacji w kolejnych turach w sierpniu i wrześniu, ale wtedy maturzysta ma już ograniczony wybór kierunków studiów. Jeśli jednak szkoła zdecyduje się zwrócić uczniowi pieniądze, z uwagi na niemożność wzięcia przez niego udziału w rekrutacji w pierwszej turze, to najwcześniej wypłaci mu je pod koniec września albo nawet w październiku. Art. 44, ust. 1 pkt 4 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym ( nr 164, poz. 1365 z późn. zm.). Czy można podjąć naukę w szkole policealnej? Maturzysta po liceum profilowanym podchodził do matury. Nie zdał dwóch obowiązkowych przedmiotów – matematyki i języka polskiego. Z tych dwóch egzaminów zdobył mniej niż 30 punktów procentowych. Nie został dopuszczony do poprawki w sierpniu. To oznacza, że aby ponownie przystąpić do matury i ją zdać, musi czekać aż do maja następnego roku. Czy przez ten czas może jednak podjąć naukę i się kształcić? TAK Abiturient szkoły średniej może bez matury kontynuować naukę w szkole policealnej. Obecnie oferują one duży wybór nauki zawodu – księgowość, ochroniarstwo, kosmetyka czy gastronomia. Nauka w szkole policealnej może trwać do 2,5 roku. Kończy się egzaminem dyplomowym. Uczeń szkoły średniej, który nie zdał matury, nie ma jednak możliwości podjęcia studiów. Ale w trakcie nauki w szkole policealnej może poprawić maturę i po jej ukończeniu, albo jeszcze w trakcie, zdawać na studia w szkole wyższej. Art. 9 ust. 1 pkt 3 lit. g) ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty ( z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Czy po zawodówce szkoła policealna? Uczeń zasadniczej szkoły zawodowej chce podjąć dalszą naukę. Wybrał kierunek technik budownictwa. W jego mieście kształcenie w tym zawodzie prowadzi tylko szkoła policealna. Absolwent zawodówki chce do niej zdawać. Szkołę zawodową ukończył z bardzo dobrymi wynikami. Czy ma szansę się dostać do szkoły policealnej? NIE Naukę w szkole policealnej może podąć tylko abiturient szkoły średniej ( liceum), która pozwala na kontynuowanie nauki w tego typu placówkach. Osoba, która ma jedynie świadectwo ukończenia zawodówki, aby mogła się kształcić w szkole policealnej, musi najpierw ukończyć technikum uzupełniające albo liceum dla dorosłych. Kształcenie w nich trwa odpowiednio trzy lub dwa lata. Warto wiedzieć, że Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje stopniowe wygaszanie nauki w technikach uzupełniających i ich zamykanie. Po ukończeniu edukacji w tych szkołach uczeń może także podchodzić do matury. Może również (bez zaliczenia egzaminu dojrzałości) po ukończeniu jednej z nich podjąć naukę w szkole policealnej. Art. 9 ust. 1 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty ( z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Czy technik może się uczyć w szkole policealnej? Uczeń ukończył czteroletnie technikum dla młodzieży. Nie zdał jednak matury. Posiada świadectwo ukończenia szkoły oraz dyplom technika. Po ukończeniu technikum podjął pracę. Po dwóch latach zdecydował się na uzupełnienie kwalifikacji zawodowych. Nie chce jednak ponownie przystępować do matury, aby ją zdać i podjąć studia. Zamierza uzupełnić swoją wiedzę z ekonomii. Czy może podjąć naukę w szkole policealnej? Czy szkoły te oferują zdobycie takich kompetencji? TAK Technikum jest rodzajem szkoły średniej. Jego abiturient ma możliwość podjęcia nauki w szkole policealnej. Nie musi w tym celu uzupełniać matury. Szkoły te oferują kształcenie w ramach różnych zawodów, również w zakresie nauk ekonomicznych. Jednak wiedza zdobyta podczas kształcenia w szkole policealnej ma częściej charakter bardziej praktyczny. Nie jest ona tak obszerna jak podczas studiów w szkole wyższej. Trwa krócej – maksymalnie 2,5 roku, a na studiach – minimum 3 lata. Warto też wiedzieć, że szkoły policealne oferują najczęściej kształcenie płatne. Ceny wynoszą około kilkuset złotych miesięcznie. Art. 9 ust. 1, pkt g, art. 94a, ust. 6, pkt 2 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty ( z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.). Czy egzaminy wstępne wystarczą na studia? Uczennica ukończyła naukę w liceum w 2002 roku. Nie zdała jednak matury z jednego przedmiotu i nie poprawiła go. Od osób, które kształciły się w starym systemie (szkoła podstawowa i liceum) uczelnie wymagały najczęściej zdawania egzaminów wstępnych. Wówczas tzw. stara matura nie była wystarczającym dokumentem, aby dostać się na studia. Czy skoro uczelnie i tak wymagają zdania dodatkowego egzaminu wstępnego, można zrezygnować z ponownego przystąpienia do matury? NIE Zdany egzamin maturalny jest niezbędny, aby podjąć naukę w szkole wyższej. Dlatego osoba, która ukończyła naukę w liceum w roku 2002, jeśli chce studiować, jest zobowiązana ponownie przystąpić do matury, aby ją uzupełnić. Musi też jeszcze raz zdawać wszystkie egzaminy. Na poprawkę jednego przedmiotu miała czas przez pięć lat od pierwszego podejścia. Co więcej, obecnie ma prawo przystąpić tylko do nowej matury. To oznacza, że musi zdawać wszystkie egzaminy obowiązkowe. Trzy pisemne na poziomie podstawowym (język polski, matematyka, język nowożytny) oraz dwa ustne (język polski, język obcy). W 2002 roku matura z matematyki nie była obowiązkowa. Inaczej były też konstruowane egzaminy maturalne. Trzeba to wziąć pod uwagę, przygotowując się do zaliczenia. Ponadto abiturient powinien też zdawać przedmioty dodatkowe, z których chce podejść do matury na poziomie rozszerzonym. Należy je wybrać zgodnie z wymaganiami wydziału uczelni dla określonego kierunku studiów. Najczęściej są to jeden lub dwa główne przedmioty. Art. 169, ust. 4 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym ( z 2005 nr 164, poz. 1365 z późn. zm.). Czy trzeba przystąpić do egzaminu wstępnego? Abiturient szkoły średniej zdał maturę w 2004 roku. Rozpoczął studia, ale po kilku miesiącach nauki z nich zrezygnował, bo podjął pracę. Nie przystępował też do żadnych egzaminów w czasie sesji. Teraz chce ponownie podjąć naukę w szkole wyższej, na tym samym kierunku. Obecnie wystarczy matura, aby dostać się na studia. Czy osoba, która ukończyła naukę w starym systemie, musi jednak ponownie zdawać egzaminy wstępne? NIE Uczelnie nie zawsze wymagają od kandydatów przystąpienia do egzaminów wstępnych. Uznają jedynie wyniki matury. Ale w niektórych szkołach zasadą jest, że dla osób z tzw. starą maturą są organizowane dodatkowe egzaminy wstępne. Chodzi o to, aby wyrównać warunki przyjmowania do szkół wyższych abiturientów ze starą i nową maturą. I tak np. skoro w przypadku uczniów z nową maturą brany jest także pod uwagę wynik egzaminu zdawanego na maturze z matematyki rozszerzonej, to wymagają od kandydatów ze starą maturą przystąpienia do zbliżonego poziomem egzaminu z tego przedmiotu. Są one organizowane przez uczelnie. Art. 169, ust. 4 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym ( z 2005 nr 164, poz. 1365 z późn. zm.). Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
To pierwszy argument za tym, że te egzaminy nie różnią się między sobą poziomem trudności. Co się stanie jak nie zdam poprawki matury? CKE nie przewiduje już kolejnego terminu na poprawę matury. Oznacza to, że maturzyści, którzy nie zdali matury poprawkowej 2022, będą mogli podejść do egzaminu dopiero w terminie majowym w 2023

Czego możesz się uczyć bez matury? Aby uzyskać dostęp do wyższej klasy nie ma liceum możesz wcześniej studiować na poziomie średniozaawansowanym lub wcześniej studiować na innym wyższym stopniu. W przypadku, gdy nie posiadasz żadnego stopnia naukowego i jesteś pełnoletni, możesz również przystąpić do egzaminu wstępnego na cykle szkoleniowe wyższego stopnia. Jaki jest odpowiednik szkoły średniej? Stopnie i kursy, które są odpowiednik szkoły średniej są: tytuł Matura Unified Polivalent, znany również jako BUP (do celów zawodowych). … Kurs przeduniwersytecki. Średni stopień szkolenia zawodowego lub wyższy stopień szkolenia zawodowego (do celów zatrudnienia). Co robić po skończeniu liceum? To są najczęstsze opcje. Uniwersytet lub kolegia 4-letnie. Uniwersyteckie lub 4-letnie programy studiów oferowane przez kolegia przygotują Twoje dziecko do wielu różnych karier. … Kolegia dwuletnie. … Transakcje i programy certyfikacji. … Szabasowy. Jak uzyskać dostęp do wyższego stopnia bez stopnia średniozaawansowanego? Ale jest więcej opcji, które pozwalają wchodzić do wyższa klasa bez Matura: Po zdaniu drugiego roku dowolnej matury eksperymentalnej. Po zdaniu jednego z tych testów: Test dostępu do cykli szkoleniowych klasa lepsza, mając co najmniej 19 lat. Jak dostać się na uniwersytet bez selektywności? Dla tych, którzy ukończyli już studia wyższe Wszyscy absolwenci posiadający oficjalny stopień uniwersytecki mogą ubiegać się o rozpoczęcie innej kariery nie zrobiony bez testu, prezentując średnią ocenę z poprzedniego wyścigu. Ile wart jest tytuł licencjata? Licencjat y tytuł Szkolenie zawodowe na wyższym poziomie, normalna stawka 53,31 euro i duplikaty 4,80 euro. Tytuł Średnie kształcenie zawodowe, normalna stawka 21,73 euro i duplikaty 2,50 euro. Jak nazywa się licencjat? Bachiller o Matura Dlatego studenci, którzy mają pewność, że pójdą na studia, wybierają te studia. Jaka matura jest potrzebna, aby zostać funkcjonariuszem policji krajowej? Wymagania Policja narodowa Ser Hiszpański. Mając 18 lat. Mierz co najmniej 1,65 m dla mężczyzn i 1,60 m dla kobiet. Być en posiadanie tytułu Bachiller lub ekwiwalent. Co można zrobić po maturze artystycznej? Inne rasy, które możesz Estudiar z liceum sztuki: Historia Nauki o aktywności fizycznej i sporcie. Nauki polityczne i administracyjne. Filozofia. Geografia. Humanistyka. Pedagogia. Dziennikarstwo. Jakie nagrody masz nadzieję otrzymać po ukończeniu szkoły średniej? Po ukończeniu liceum Będziesz mieć dostęp do znacznie większej liczby ofert pracy na wyższym poziomie, a co za tym idzie lepiej płatnych. Ponadto im wyższe wykształcenie, tym większe korzyści i możliwość dostępu do studiów uniwersyteckich.

FILM. Wajda: Nie mam matury! FILM. Data utworzenia: 22 października 2010, 10:16. Wojenna zawierucha odcisnęła piętno na milionach ludzkich żyć. Jej skutków doświadczył również Andrzej array(26) { ["tid"]=> string(6) "447715" ["fid"]=> string(2) "12" ["subject"]=> string(53) "Niezdany egzamin na technik informatyk - brak zawodu?" ["prefix"]=> string(1) "0" ["icon"]=> string(1) "0" ["poll"]=> string(1) "0" ["uid"]=> string(6) "133807" ["username"]=> string(6) "nat675" ["dateline"]=> string(10) "1373545206" ["firstpost"]=> string(7) "3285026" ["lastpost"]=> string(10) "1374477757" ["lastposter"]=> string(7) "koneton" ["lastposteruid"]=> string(6) "102811" ["views"]=> string(5) "61329" ["replies"]=> string(2) "17" ["closed"]=> string(0) "" ["sticky"]=> string(1) "0" ["numratings"]=> string(1) "0" ["totalratings"]=> string(1) "0" ["notes"]=> string(0) "" ["visible"]=> string(1) "1" ["unapprovedposts"]=> string(1) "0" ["deletedposts"]=> string(1) "0" ["attachmentcount"]=> string(1) "0" ["deletetime"]=> string(1) "0" ["mobile"]=> string(1) "0" } Re: Ogromny problem w klasie maturalnej, proszę państwa o opinię. Postautor: vuem » 2011-04-06, 12:13. Nauczyciel w sytuacji, gdy liczba nieobecności ucznia przekracza 50% może go nie klasyfikować. Może, ale nie oznacza to, że ma taki obowiązek. Jeśli uzna, że pomimo nieobecności opanował i "zaliczył" obowiązkowy materiał w
“Nie matura, a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera” takie słowa śpiewają panowie z Farben Lehre. Każdemu z nas może powinąć się noga na maturze. Niestety, nie każdy ma takie szczęście, aby otrzymać pozytywny wynik z egzaminu dojrzałości. Większość z Was nie wie co zrobić w takim momencie. Przygotowaliśmy dla Was pięć podpowiedzi, co zrobić bez zdanej matury. Poprawa matury Jesteśmy zdania, że każdy człowiek powinien dostać drugą szansę. Jeżeli, Tobie nie udało się zaliczyć matury za pierwszym podejściem, możesz próbować przez następne 5 lat. Pierwsza poprawka jest w połowie sierpnia (jeśli nie zdasz matury tylko z jednego przedmiotu obowiązkowego). Więcej na ten temat przeczytasz w naszym poradniku “Nie zdałem matury! Jak przygotować się do poprawki?”. Gap year Gap year, czyli rok przerwy między etapami Twojego wystąpić w każdym momencie np. przed studiami, przed podjęciem pracy w nowej branży itp. Bardzo często absolwenci robią sobie rok przerwy od książek, notatek podejmując różne praktyki oraz staże by zdobywać doświadczenie. Jeżeli, nie masz pomysłu co tak naprawdę dalej chcesz robić w życiu, gap year może okazać się najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule na naszym portalu “Gap Year- inwestycja niskiego ryzyka”. Szkoły policealne Jeżeli chcesz kontynuować swoją edukacyjną przygodę, to nic straconego! Jest to możliwe dzięki szkole policealnej. Są to instytucje przeznaczone dla absolwentów szkół średnich, którzy nie posiadają matury. Tego typu szkoły dzielimy na dwa rodzaje w każdym mieście (publiczne oraz niepubliczne). Wybierasz kierunek po którym możesz przystąpić do egzaminu zawodowego np. murarz, technik dentystyczny, grafik komputerowy. Dzięki takiej formie nauki, możesz zdobyć kwalifikacje, które uprawniają nas do wykonywania danego zawodu. Czas kształcenia w szkole policealnej jest zależny od wybranego zawodu np. dwa semestry – florystyka, trzy semestry – technik bezpieczeństwa i higieny pracy. Szkoły policealne bardzo często zapewniają: książki, platformy e-learningowe oraz pomoc w znalezieniu dobrego stażu lub pracy. Marzy Ci się kariera w IT? A może myślisz o pracy w marketingu? Nic straconego, studia nie są tu bowiem absolutną koniecznością. To raczej miły dodatek w CV, który może zapewnić Ci dodatkowe punkty w procesie rekrutacji. Pamiętaj jednak o tym, że w wielu firmach (szczególnie w korporacjach) nadal wymagane jest posiadanie kierunkowego wykształcenia wyższego na danym stanowisku. Zobacz informacje o zawodach – nie do każdego musisz koniecznie mieć studia, aczkolwiek zawsze będą one przepustką do lepszej kariery. Więcej na temat zawodów przeczytasz na naszym portalu Wyjazd za granice Często okazuje się, że wiele osób z grona Twoich znajomych pracuje za granicą. Możesz uzyskać od nich cenne rady, które obniżą poziom ryzyka wyjazdu. To naturalne, że zawsze pojawiają się obawy, mówiące o niebezpieczeństwie. Dlatego warto na spokojnie i rozsądnie przemyśleć swój wyjazd. Po pierwsze musisz być pewnym, że chcesz wykorzystać takie rozwiązanie po niezdanej maturze. Po drugie musisz wiedzieć w jakim celu tam jedziesz, ponieważ bez sensu brać od rodziców pieniądze, jeżeli masz tam wylądować na bezrobociu. Aby, przygotować się do takiej podróży należy poczynić kilka ważnych kroków. Krok 1: Wybierz państwo do jakiego chcesz pojechać na dłuższy czas. Musisz poczytać informacje dotyczące: struktury państwa, warunki pracy dla obcokrajowców, opieki medycznej, wynajęcie mieszkania lub pokoju na dłuższy okres. Jeżeli masz rodzinę/ przyjaciół w państwie, do którego chcesz się udać, na pewno udzielą Ci praktycznych rad oraz informacji. Krok 2: Zastanów się jak chcesz zorganizować swój wyjazd. Musisz dokonać wyboru czy będziesz jechał na własną rękę, czy skorzystasz z oferty pośrednika. Jeżeli korzystasz z usług pośrednika pamiętaj, aby przed wyjazdem zostały uregulowane wszystkie formalności (zakwaterowanie, umowa o pracę, świadczenia różnego rodzaju) , abyś miał pewność, że nie trafisz w ręce oszusta. Krok 3: Wypełnij dokumenty, które są niezbędne do pracy za granicą. W Twojej teczce musisz mieć ważny dokument tożsamości (paszport, dowód osobisty) oraz akt urodzenia. W niektórych krajach niestety, rynek pracy dla Polaków nie jest jeszcze otwarty. Niezbędne będzie otrzymanie zezwolenia na pracę w danym kraju. Wszystkie dokumenty, które będziesz mieć ze sobą muszą być tłumaczone przez tłumacza przysięgłego. Krok 4: Znajdź zakwaterowanie. Bardzo często firmy z którymi współpracuje pośrednik oferują zakwaterowanie np. pokój w mieszkaniu pracowniczym lub udostępniają informacje, gdzie mogą szukać planujesz wyjechać, na własną rękę warto poszukać miejsca, które będzie blisko Twojej pracy. Zapytaj się swoich znajomych/rodziny w jaki sposób szukali mieszkania lub gdzie warto się rozglądać. Przygotuj sobie listę hosteli lub prywatnych pokoi do wynajęcia, aby nie zostać na lodzie. Zapisz sobie adres osób które, pomogą Ci w razie potrzeby. Krok 5: Wyrób ubezpieczenia. Ubezpieczenie jest podstawową rzeczą, którą musisz mieć podczas wyjazdu nie tylko w celach zarobkowych. Przed wyjazdem należy wyrobić Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (tzw. EKUZ) która, pozwala Ci do korzystania z pomocy medycznej za granicą. Karta jest bezpłatna dla wszystkich płatników polskiego ubezpieczenia zdrowotnego i najczęściej wydawana od ręki w wojewódzkich oddziałach NFZ. Bez tej karty w razie wypadku poniesiesz bardzo wysokie koszty leczenia. Szkolenie się w dziedzinie swoich zainteresowań Każdy z nas posiada wiele pasji które niekoniecznie były związane z przedmiotami szkolnymi np. marketing, rachunkowość zarządcza, grafika komputerowa. Teraz jest idealny czas, abyś mógł poświęcić więcej czasu na swoje zainteresowania. W każdym mieście organizowane są kursy o wybranej tematyce, które być może pozwolą Ci rozwinąć skrzydła. Dzięki nim zgłębisz tajemnice, których nie mogłeś znaleźć w internecie. Najprostszym sposobem na znalezienie wybranego kursu jest:– poszukanie odpowiednich grup oraz szkół, które prowadzą szkolenia na wybrany temat w Twoim mieście,– zapisanie się do grup na Facebook’u, które pomogą Ci wymienić się informacjami dotyczących danych kursów oraz wybranych spotkań,– stworzenie kółka lub grupy, która będzie zrzeszać osoby w Twoim mieście z podobnymi zainteresowaniami. Dzięki temu poznasz wiele ciekawych osób, które mają podobne hobby. Teraz tylko, wszystko zależy od Ciebie, którą ścieżkę w życiu wybierzesz 😉 Powodzenia! Poradnik maturzystyZobacz inne poradniki związane z maturą, które mogą Cię zainteresować.
CKE podała, że maturę zdało 84,4 proc. tegorocznych absolwentów. 11,3 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, ma prawo do poprawki w sierpniu. Matury nie zdało 4,3 proc. uczniów. W piątek od rana maturzyści mogą poznać swoje indywidualne wyniki w systemie ZIU.
Odpowiedzi Pawkaku odpowiedział(a) o 20:26 Świadectwo z 3 klasy LO jest dokumentem potwierdzającym uzyskanie wykształcenia średniego Średnie, lecz nie decyduje o tym sama matura lecz ukończenie liceum lub tech. Matura ( o ile zdana ) to tylko przepustka na studia EKSPERTkarola2672 odpowiedział(a) o 15:39 blocked odpowiedział(a) o 11:48 Trzeba by było zrezygnować ze szkoły średniej, by mieć tylko podstawowe. Jeśli ukończysz szkołę średnią, to otrzymujesz wykształcenie średnie – niezależnie od tego, czy do matury podchodzisz, czy nie, czy zdałeś maturę, czy nie. Matura służy tylko możliwości wzięcia udziału w rekrutacji na uczelnię. Uważasz, że ktoś się myli? lub

Na jakie studia nie trzeba mieć matury? W Polsce podjęcie studiów bez egzaminu maturalnego nie jest możliwe. Istnieje jednak inna ścieżka kariery jak na przykład studium policealne, które trwa około 2 lata. Jest to również świetne wyjście dla osób które nie myślały o studiach wyższych, ale chcą mieć określony, wyuczony zawód.

Lech Wałęsa, Wikipedia, fot. Jindřich Nosek Większość maturzystów zadaje sobie to pytanie przed majowym egzaminem. Czasami niezdanie matury w pierwszym terminie to najgorsza z możliwych wizji. Czy naprawdę jest się czego bać? Jak pokazują przykłady znanych osób, matura nie jest wyrocznią sukcesu! Przykłady znanych osób, które nie zdały matury Choco Chanel, Wikipedia Coco Chanel (1883-1971)Gabrielle Bonheur Chanel spędziła swoją dzieciństwo w sierocińcu i to tam nauczyła się szyć. Rozpoczęła karierę piosenkarki, jednak nie osiągnęła w tej dziedzinie sukcesu. Następnie postanowiła spróbować swoich sił w branży modowej, trudności zaopatrzeniowe spowodowane wojną wpłynęły na używanie przez Gabrielle miękkiego dżerseju, uważanego dotychczas za dzianinę bieliźnianą. W 1919 roku kobieta, która nigdy nie uczyła się w żadnej szkole projektowania, mogła sobie pozwolić na założenie domu mody. Andrzej Wajda, Wikipedia, fot. Piotr Drabik Andrzej Wajda (1926-2016)„Mam tylko tak zwaną małą maturę, okupacyjną. W Radomiu zrobiłem tylko cztery klasy gimnazjum, oczywiście na tajnych kompletach”. To słowa Andrzeja Wajdy, który ukończył dwa kierunki studiów (malarstwa i reżyserii) mimo braku świadectwa maturalnego. Wyjaśnieniem są bardzo trudne czasy, w których przyszło żyć wybitnemu reżyserowi. Lech Wałęsa, Wikipedia, fot. Jindřich Nosek Lech Wałęsa (ur. 1943)Były prezydent Polski skończył Zasadniczą Szkołę Zawodową w Lipnie, następnie pracował jako elektryk oraz konserwator urządzeń elektrycznych. Odbył zasadniczą służbę wojskową, później pracował jako elektryk okręgowy w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Lech Wałęsa z tytułu wyboru na urząd Prezydenta RP stał się przewodniczącym kapituł Orderu Orła Białego oraz Orderu Odrodzenia Polski, a16 uniwersytetów przyznało mu doktoraty honoris causa. Andrzej Stasiuk, Wikipedia, fot. Małgorzata Koniorczyk Andrzej Stasiuk (ur. 1960)Wydalony kolejno: z liceum zawodowego, technikum, zasadniczej szkoły zawodowej. W 1992 roku rozpoczął karierę literacką. Zdobył szereg nagród, Literacką Nagrodę Nike w 2015 roku. Ponadto jest współzałożycielem wydawnictwa Czarne, które funkcjonuje już od 1996. Edyta Górniak, Wikipedia, fot. Telemagazyn Edyta Górniak (ur. 1972)Artystka debiutowała w wieku 14 lat w założonym przez siebie zespole System B, dlatego już we wczesnej młodości nie skupiała się na osiemnastolatka zdobyła wyróżnienie w kategorii ,,Debiuty” podczas 27. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Kariera wokalistki rozwijała się bardzo szybko, czego dowodem jest drugie miejsce w finale 39. Konkursu Piosenki Eurowizji. Sukces bez matury możliwy? Tak jak pokazują powyższe przykłady można osiągnąć duży sukces bez matury, oczywiście jest to trudne, wymaga dużo szczęścia i charyzmy. Przygotowuj się do niej na ile to możliwe, jednak pamiętaj, maturę można poprawić, a ten egzamin nie determinuje całej Twojej przyszłości. Inne znane osoby, które nie zdały matury: Agnieszka Chylińska, Walt Disney, Robert Gawliński, Marek Hłasko, Ingvar Kamprad (pomysłodawca Ikei), Paulina Młynarska. Emilia Zachoszcz
\n jak nie zdam matury to jakie mam wykształcenie
Jakie wykształcenie otrzymuje się po ukończeniu liceum bez zdania matury? Pytanie zadał(a) papasmerf000 , 28 stycznia 2015, 22:09 Muszę się dowiedzieć jakie wykształcenie otrzymam jeśli ukończę liceum (profil policyjny), ale nie zdam matury.

Matura 2016 dopiero rusza, a my już znamy jej wyniki. Nie wierzysz? Odpowiedz na kilka pytań i przekonaj się sama! Fot. Thinkstock Dziś maturzyści przystępują do swojego pierwszego egzaminu. Patrząc na dane z rynku pracy - stawka może być bardzo wysoka. Absolwenci niektórych kierunków studiów znajdują zatrudnienie jeszcze przed odebraniem dyplomu i zarabiają lepiej, niż pracownicy, którzy edukację zakończyli na szkole średniej. Z drugiej strony - czasami fach w ręku po zawodówce lub technikum okazuje się jeszcze cenniejszy. Tak czy owak, jeśli walczysz w tym roku o świadectwo dojrzałości, powinnaś się do tego przyłożyć. Nie tylko teraz, ale znacznie wcześniej. Rozwiąż nasz test i sprawdź, jakie masz szanse na powodzenie. Odpowiedz na 20 pytań (czasami z przymrużeniem oka) i przekonaj się, czy możesz spokojnie oczekiwać na wyniki. Doświadczenie minionych lat pokazuje, że to nie tylko formalność. Każdego roku w pierwszym terminie nie zdaje ok. 20 procent maturzystów… Zobacz również: MATURA 2016: Jak pokonać stres przed najważniejszym egzaminem w życiu? fot. Thinkstock 1. Czy jesteś uczennicą liceum ogólnokształcącego? 2. Czy wybrałaś jedynie przedmioty obowiązkowe i zrezygnowałaś z dodatkowych egzaminów? 3. Czy Twoi rodzice studiowali? 4. Czy podchodzisz do matury nie tylko z obowiązku, ale masz plany dotyczące studiów? 5. Czy przeczytałaś „Krzyżaków” w całości, a nie tylko streszczenie? fot. Thinkstock 6. Czy odczuwasz presję i boisz się maturalnej kompromitacji? 7. Czy masz chłopaka, który wybiera się na studia lub jest już studentem? 8. Czy przez ostatnie tygodnie nie tylko martwiłaś się maturą, ale czegoś się uczyłaś? 9. Czy perspektywa kilku miesięcy wakacji sprawi, że zrobisz wszystko, by uniknąć poprawki w lecie? 10. Czy w czasie studniówki miałaś na sobie czerwoną bieliznę? fot. Thinkstock 11. Czy pamiętasz o tym, by pisać egzamin pożyczonym długopisem? 12. Czy jesteś starszą siostrą, z której rodzeństwo powinno brać przykład? 13. Czy weekendy poprzedzające egzaminy spędzałaś z książką w ręku? 14. Czy liczysz się z tym, że wykształcenie będzie miało bezpośredni wpływ na Twoje zarobki? 15. Czy dostosowałaś się do zwyczaju i w okresie od studniówki do matury nie ścinałaś włosów? Zobacz również: LIST: „Zaraz matura, ale co potem? Zamiast studiów wolałabym męża i dziecko!” fot. Thinkstock 16. Czy dostałaś od bliskiej osoby pluszaka na szczęście? 17. Czy chcesz jak najlepiej zdać maturę, bo masz kilku osobom coś do udowodnienia? 18. Czy boli Cię kark, bo ostatnie noce przespałaś z głową na książkach? 19. Czy pamiętałaś o tym, by nie dziękować, kiedy ktoś życzył Ci powodzenia na maturze? 20. Czy wierzysz w swoje szczęście? Fot. Thinkstock WYNIKI 80-100 procent: Jesteś absolutnym pewniakiem. Nawet kataklizm i przerwanie egzaminu nie wpłyną na jego pozytywny wynik. Świadectwo dojrzałości masz już niemal w kieszeni. 60-75 procent: Zapomniałaś o kilku ważnych sprawach, ale można powiedzieć, że jesteś gotowa na najważniejszy egzamin w życiu. Jeśli choć trochę się uczyłaś - nie powinno być problemu. 40-55 procent: Uda się! Albo nie. Sprawa rozstrzygnie się dopiero w czasie matury. Musisz liczyć wyłącznie na swoją wiedzę, bo nie potraktowałaś poważnie wielu okolicznościowych zwyczajów. 35 procent i mniej: Ratuj się, jak tylko możesz. Pożycz czerwoną bieliznę i długopis od najlepszej uczennicy w klasie i licz na szczęście.

Dyskusje nad poziomem trudności egzaminu maturalnego 2023 trwały długo. Wiadomo jednak, że nie będzie on tak trudny jak początkowo planowano. Wymagania będą nieco wyższe niż podczas matury 2022 - przyznają to zgodnie minister edukacji i szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Zdawałam maturę w 2015 r . Niestety nie powiodło mi się z matematyki… Zdawałam maturę – rok 2016. Zdałam pisemny polski i angielski natomiast matematyka niezdana… Nie zdałam matury z matematyki. Pierwszy egzamin pisałam w 2014 roku czy teraz po pięciu latach mogę przystąpić do poprawy tylko tego jednego przedmiotu? Codziennie dostaję tego typu pytania. Czasem jeden niezdany przedmiot blokuje już prawie kompletne świadectwo maturalne. Najczęściej okazuje się, że ktoś ma zdane wszystkie obowiązkowe egzaminy poza jednym – matematyką. Tak, to zazwyczaj ona – królowa nauk. Jeśli jesteś w takiej lub podobnej sytuacji, musisz wiedzieć, że: Po pierwsze – wszystkie Twoje zdane egzaminy są ważne przez 5 lat. Oznacza to, że w ciągu tego czasu musisz zdać tylko ten jeden brakujący egzamin, by otrzymać świadectwo maturalne! Po drugie – musisz wiedzieć jak odliczyć te 5 lat. Zdarzały się bowiem przypadki, że pani w szkolnym sekretariacie źle poinformowała kandydata i szansa na poprawę przepadła bezpowrotnie. Zatem 5 lat odliczasz traktując rok, w którym podszedłeś do egzaminu maturalnego jako rok zerowy i liczysz pięć lat zaczynając od kolejnego roku, np. jeśli zdawałeś w roku 2015 po raz pierwszy, to poprawiać możesz do 2020 r. To twój deadline! W 2021 musiałbyś już pisać całą maturę od nowa. Po trzecie – poprawiasz brakujący ci egzamin w formule, którą pisałeś. Jeśli pisałeś maturę w nowej formule, masz poprawkę w nowej formule. Jeśli pisałeś w starej formule, masz poprawkę w starej formule. Dla kogo rok 2019 jest rokiem ostatniej szansy na poprawę brakującego przedmiotu lub przedmiotów? Tak – dobrze wyliczyłeś:-). Dla maturzysty 2014! Uwaga wszyscy, którzy podeszli do matury w roku 2014 i zdali tylko część egzaminów, brakujące macie jeszcze szansę uzupełnić na maturze w 2019 r. W 2020 r. wszystkie zdane egzaminy przepadną i będzie trzeba zdawać całą maturę od nowa. A to trochę boli i jest czasochłonne. Powiem krótko – bez względu na wszystko – PRÓBUJ! Próbuj zanim upłynie magiczne 5 lat. A tym bardziej jeśli został ci jeden przedmiot i jest nim matematyka. Masz jeszcze szansę się przygotować – rok się dopiero zaczął. Nawet jeśli termin złożenia deklaracji w Twoim przypadku minął 31 grudnia 2018 r. bierz czym prędzej za telefon, dzwoń do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej i proś o spóźnioną możliwość zapisu. Tu możesz sprawdzić do kiedy powinieneś złożyć deklarację przystąpienia do matury 2019. Jak się przygotować do matury z matematyki do maja 2019? Ponieważ ciągle jeszcze piszą i dzwonią osoby, którym do pełni maturalnego szczęścia brakuje egzaminu z matematyki, postanowiłam przede wszystkim napisać ten artykuł. Być może ocali on również Twoje zdane egzaminy…chciałabym, żeby ocalił ich jak najwięcej. W związku z zapotrzebowaniem, zdecydowałam się również po konsultacji z nauczycielką matematyki otworzyć przyspieszony kurs matematyki do matury 2019. Będziemy spotykać się dwa razy w tygodniu, żebyś zdążył wyćwiczyć poszczególne działy i zdał matematykę, a tym samym zamknął sprawę matury i odebrał swoje świadectwo maturalne właśnie w tym – bieżącym roku. Wspomnę jeszcze (ale najpierw odpukam!), że nawet gdyby coś poszło nie tak w maju, to możesz liczyć na poprawkę w sierpniu. Oczywiście jeśli to będzie tylko twój jeden egzamin do poprawy. Podejmujesz wyzwanie? Kurs „W 15 tygodni do matury z matematyki” zaczynamy już 22 stycznia 2019. Nie ma na co czekać! Sprawdź szczegóły i dołącz do wyzwania – pokonaj swój ostatni niezaliczony egzamin już w 2019 roku! Masz wątpliwość co do swojej sytuacji? Zostaw pytanie w komentarzu lub zadzwoń – czasu jest niewiele.
Matura 2022. MEiN opublikowało nowe zasady i zmiany dotyczące matury 2022. Niektórzy maturzyści już drżą ze strachu, bo wiedzą, że trudno będzie im zdać ten ważny egzamin.
Autor: Miłosz Szkudlarski 18 września, 2021 Do egzaminu maturalnego muszą podejść wszyscy, którzy chcą dostać się na studia? Niekoniecznie! Ci, którzy starali się bardziej niż reszta uczniów podczas nauki w liceum czy technikum mogą liczyć na specjalne przywileje nie tylko na egzaminie maturalnym, ale także podczas rekrutacji na studia. Dlaczego warto być laureatem lub finalistą przedmiotowych olimpiad dla szkół ponadgimnazjalnych? Słów kilka o olimpiadach przedmiotowych Olimpiady przedmiotowe to coroczne konkursy organizowane dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Do olimpiady może przystąpić każdy uczeń, a na poszczególnych etapach wyłaniane są osoby z największą wiedzą i umiejętnościami. Ci, którzy dotrą do finałowego etapu konkursu mogą liczyć na zwolnienie z egzaminu maturalnego z danego przedmiotu. Po dostarczeniu wszystkich dokumentów, które potwierdzają sukces maturzysty, taka osoba otrzymuje 100% z egzaminu na poziomie rozszerzonym. Tym, którym uda się zająć wysokie miejsce mogą liczyć na to, że zostaną przyjęci na studia na specjalnych warunkach. Co roku ogłaszana jest lista Ministerstwa Edukacji Narodowej obejmująca olimpiady przedmiotowe zwalniające z matury. Organizowane są przez instytucje, ośrodki, stowarzyszenia, a także uniwersytety z całej Polski. Słów kilka o olimpiadach przedmiotowychLista olimpiad przedmiotowychCo zyskujesz na maturze?Co zyskujesz podczas rekrutacji?Jak długo pozostajesz laureatem lub finalistą? Lista olimpiad przedmiotowych Tematyka olimpiad odpowiada przedmiotom, które można wybrać na maturze. W tym roku szkolnym odbędą się poniższe olimpiady: Olimpiada Języka Francuskiego,Olimpiada Języka BiałoruskiegoOgólnopolska Olimpiada Języka Niemieckiego,Ogólnopolska Olimpiada Języka Angielskiego,Olimpiada Języka Rosyjskiego,Olimpiada Biologiczna,Olimpiada Języka Łacińskiego i Kultury Antycznej,Olimpiada Chemiczna,Olimpiada Filozoficzna,Olimpiada Geograficzna,Olimpiada Fizyczna,Olimpiada Artystyczna,Ogólnopolska Olimpiada Historyczna,Wiedza o Polsce i Świecie Współczesnym,Olimpiady Literatury i Języka Polskiego,Olimpiada Matematyczna,Olimpiada Informatyczna. Co zyskujesz na maturze? Jeśli na poszczególnych etapach olimpiady przedmiotowej uda Ci się dotrzeć do finału albo zostać laureatem, możesz liczyć na specjalne traktowanie. Jeśli na przykład poszczęściło Ci się na Olimpiadzie Geograficznej i ten sam przedmiot wskażesz w swojej deklaracji maturalnej, nie musisz podchodzić do matury na poziomie rozszerzonym z geografii i automatycznie otrzymujesz 100% w skali procentowej i centylowej. Dlaczego warto? Jako laureat albo finalista masz pewność, że otrzymasz więcej punktów podczas rekrutacji, co zwiększa Twoje szanse na zajęcie wyższej pozycji w rankingu. Ominie Cię też jeden egzamin w maratonie maturalnym. Poza tym, będziesz o krok przed innymi – w końcu komu udaje się bezbłędnie rozwiązać wszystkie zadania? 🙂 Co zyskujesz podczas rekrutacji? Część uniwersytetów i szkół wyższych przyjmuje laureatów oraz finalistów ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych na specjalnych zasadach – z pominięciem części rekrutacji i konkursu świadectw maturalnych. Tutaj należy wprowadzić rozgraniczenie między laureatem a finalistą. Uczeń, który dotarł do ostatniego etapu olimpiady otrzymuje maksymalną liczbę punktów z danego przedmiotu. Na podstawie dokumentów kandydat otrzymuje 100% z danego egzaminu maturalnego, a reszta przedmiotów jest uwzględniana według standardowych zasad rekrutacji. Natomiast laureat otrzymuje maksymalny wynik kwalifikacji podczas rekrutacji, czyli zajmuje pierwsze miejsce w rankingu. Aby skorzystać z takiej możliwości należy potwierdzić udział w olimpiadzie na szczeblu finałowym odpowiednio wcześniej. Laureaci i finaliści muszą pamiętać o tym, że zwolnienie z egzaminu nie oznacza zwolnienia z udziału w procesie rekrutacyjnym. Na większości uniwersytetach i politechnikach kandydat musi wziąć w procesie rekrutacyjnym, to jest: zarejestrować się w elektronicznym systemie,zapisać się na wybrany kierunek,uiścić opłatę rekrutacyjną (choć część uczelni zwalnia z opłaty finalistów i laureatów lub wymaga symbolicznej kwoty). Jak długo pozostajesz laureatem lub finalistą? Tytuł finalisty olimpiady przedmiotowej jest bezterminowy, jednak należy pamiętać o tym, że zasady przyjmowania laureatów mogą się zmienić. Niektóre uczelnie w Polsce przyjmują odrębne zasady przyjmowania finalistów na poszczególne kierunki. Tak jest na przykład na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie na kierunki prowadzone na Collegium Medicum w Bydgoszczy laureaci są przyjmowani na szczególnych zasadach jedynie w roku akademickim, w którym otrzymali świadectwo maturalne. Oznacza to, że laureaci muszą wziąć udział w rekrutacji zaraz po maturze. W większości przypadków uprawnienia nie mają wyznaczonego terminu obowiązywania, a laureat lub finalista może wziąć udział w kilkunastu lub kilkudziesięciu rekrutacjach w całej Polsce. Artykuł opublikowany w kategoriach: Jak wybrać maturę?, Matura, Poradniki Koniec artykułu. Może sprawdzisz inne treści? Sprawdź inne artykuły, które mogą Cię zainteresować Słowniczek studenta Dyplom Dyplom – licencjata, inżyniera lub magistra. Parę lat później – może także doktora. Od Ciebie zależy, czy będzie przez kolejne lata leżał zakurzony w szufladzie, Czytaj więcej » Miłosz Szkudlarski 18/10/2012 Poradnik kandydata na studia Miłosz Szkudlarski 18/01/2018 Jakie studia? Sebastian Szczęsny 07/02/2020 Sprawdź najpopularniejsze kierunki studiów w Polsce
Gwarancja najlepszego przygotowania do matury 2022! Kurs maturalny z chemii w formie PDF i VIDEO. Omówienie teorii, rozwiązanie zadań, wytłumaczenie matur, wszystko przygotowane w dostępnej formie przez Eksperta!

Agunia93 Dołączył: 2009-08-19 Miasto: Warszawa Liczba postów: 698 2 maja 2013, 18:32 Niedługo piszę maturę. Myślę, że z polskiego i angielskiego powinna pójść mi dobrze (próbna na 80 i 70 procent). Tylko z matematyką jest gorzej. Próbną napisałam na 14% i ogólnie masakra. Robię te arkusze, chodzę na korepetycje 2 razy w tygodniu. Nie wiem jednak czy uda mi się zdać tę matematykę :-( Zaplanowałam, że jeśli nie zdam matematyki to daje sobie spokój i nie podchodzę już do poprawki. Nie myślcie, że jestem leniuchem, ale nie mam szczęścia do poprawek (przez poprawkę z matmy mam rok w plecy) a poza tym chciałabym wyjechać za granicę lub pójść na kurs kelnerski lub baristyczny. Boję się, że zawiodę tych, którzy we mnie wierzą. Sama dopytywałam się nauczycieli o to jak jest na filologii polskiej czy pedagogice. No, ale jeśli zostanę kelnerką bez matury i usamodzielnię się to będzie naprawdę tak źle ? Błagam powiedzcie co myślicie o tym wszystkim...Nie chcę skończyć jak niektórzy moi znajomi, którzy są na utrzymaniu rodziców i kręcą nosem na każdą pracę :-( Momoo 2 maja 2013, 18:48 Wybacz, jeśli to zabrzmi brutalnie, ale trzeba być niezłym osłem, by nie zdać matury. Jak ktoś jest na tyle dobry, by przechodzić w liceum z klasy do klasy, to nie powinien mieć problemu z napisaniem matury na minimum. Tak mi się robiłaś przez te 3 lata? Trzeba było się przykłądać do dzisiejszych czasach trochę głupio nie mieć chociaż w dzisiejszych czasach głupio jest mieć maturę, wyższe wykształcenie i nie mieć pracy. Dołączył: 2012-08-05 Miasto: Antarktyda Liczba postów: 894 2 maja 2013, 18:50 cancri napisał(a):Daj spokój, mój chłopak liceum nawet nie skończył a zarabia więcej jak większość moich znajomych po polibudzie. Jak nie chcesz iść na studia, to po co Ci ta matura? Daj spokój :) To tylko papierek który ludzie wynoszą do jakiejś dziwnej rangi. Do dziwnej rangi nie wynoszą, ale dla własnej satysfakcji warto mieć chłopak nie skończył liceum? Czyżby sobie nie radził z nauką? Nie ma się czym chwalić bedejedrna 2 maja 2013, 18:52 Momoo napisał(a): napisał(a):Wybacz, jeśli to zabrzmi brutalnie, ale trzeba być niezłym osłem, by nie zdać matury. Jak ktoś jest na tyle dobry, by przechodzić w liceum z klasy do klasy, to nie powinien mieć problemu z napisaniem matury na minimum. Tak mi się robiłaś przez te 3 lata? Trzeba było się przykłądać do dzisiejszych czasach trochę głupio nie mieć chociaż w dzisiejszych czasach głupio jest mieć maturę, wyższe wykształcenie i nie mieć pracy. Takie są czasy i tyle. Ale tu chyba chodzi o chęć kształcenia się i podnoszenia swojej wiedzy.. Ja idę na studia , chociaż mam świadomość, że to mi dobrze płatnej pracy nie da. Ale chcę się edukować, bo dla mnie np. to ważne. Dołączył: 2012-08-05 Miasto: Antarktyda Liczba postów: 894 2 maja 2013, 18:57 bedejedrna napisał(a):Momoo napisał(a): napisał(a):Wybacz, jeśli to zabrzmi brutalnie, ale trzeba być niezłym osłem, by nie zdać matury. Jak ktoś jest na tyle dobry, by przechodzić w liceum z klasy do klasy, to nie powinien mieć problemu z napisaniem matury na minimum. Tak mi się robiłaś przez te 3 lata? Trzeba było się przykłądać do dzisiejszych czasach trochę głupio nie mieć chociaż w dzisiejszych czasach głupio jest mieć maturę, wyższe wykształcenie i nie mieć pracy. Takie są czasy i tyle. Ale tu chyba chodzi o chęć kształcenia się i podnoszenia swojej wiedzy.. Ja idę na studia , chociaż mam świadomość, że to mi dobrze płatnej pracy nie da. Ale chcę się edukować, bo dla mnie np. to ważne. Takie czasy niestety - ci, co nie mają matury i pracują w Irlandii na zmywakach, wywyższają się nad osoby z tytułem naukowym. Edytowany przez 2 maja 2013, 18:57 tymrazemschudne 2 maja 2013, 19:01 cancri napisał(a):Daj spokój, mój chłopak liceum nawet nie skończył a zarabia więcej jak większość moich znajomych po polibudzie. Jak nie chcesz iść na studia, to po co Ci ta matura? Daj spokój :) To tylko papierek który ludzie wynoszą do jakiejś dziwnej rangi. a moj chlopak jest magistrem i jak mieszkalismy w polsce to i tak klepal biede, zero pracy i perspektyw. to jest. likeamidnightsun 2 maja 2013, 19:03 zdasz matme, bedzie prosta, bo ta próbna poszła bardzo cienko Dołączył: 2010-10-08 Miasto: Liczba postów: 1093 2 maja 2013, 19:04 studia niekoniecznieale maturę zrób bo jeśli kiedyś będzie ci potrzebana odkopywanie tematu będzie dużo trudniejsze niż ta matma pare dni te formułki, zdasz! jak nie to poprawka pod koniec wakacji bodajże?a tak na marginesie, mówię do Ciebie jako była kelnerka i baristka, to są dorywcze prace nie chcesz ich wykonywać całe życie a i Ci nie pozwolą bo wolą ładne i młode =P więc kelnerując rozglądaj się za jakąś wygodniejszą posadą/kursami do których może Ci sie przydać matura Dołączył: 2012-06-11 Miasto: Liczba postów: 120 2 maja 2013, 19:06 Przejrzyj poprzednie arkusze (z wcześniejszych lat), znajdź rozwiązania do tych zadań i staraj się zapamiętać jak co zrobić (sama spróbuj rozwiązać je w ten sposób) - zadania są baaardzo podobne na maturze. Ja nigdy nie byłam jakaś mega dobra z matmy, ale właśnie tym sposobem zdałam maturę z palcem w nosie i to z całkiem dobrym wynikiem. Wiadomo, że jakaś wiedza jest potrzebna, ale też bez przesady, geniuszem nie trzeba być, bo zadania są zaskakująco proste i zazwyczaj łatwiejsze niż próbna matura. Poza tym znając wzór na deltę rozwiążesz 30% zadań na maturze + jedno standardowe które można wykuć na pamięć czyli rozwiązywanie prostego równania :P I nie panikuj bo to nic nie da - nie zdasz, to dopiero wtedy zacznij się tym martwić :) Dołączył: 2010-10-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1418 2 maja 2013, 19:06 cancri napisał(a):Daj spokój, mój chłopak liceum nawet nie skończył a zarabia więcej jak większość moich znajomych po polibudzie. Jak nie chcesz iść na studia, to po co Ci ta matura? Daj spokój :) To tylko papierek który ludzie wynoszą do jakiejś dziwnej rangi. Twój chłopak pracuje zagranicą?Miał kogoś znajomego, kto załatwił mu pracę? Czy może pracuje w jakiejś typowo męskiej robocie fizyczne, do której kobiety i tak by się nie nadały? Albo ma niesamowitego farta w życiu/jest mega zaradny. Nie wiem, jeśli chce być kelnerką to spoko, na cholerę ta matura. Ale może za kilka lat jej się jednak odechce tego kelnerowania i zechce się jej studiować, to przynajmniej ten 'papierek którzy ludzie wynoszą do jakiejś dziwnej rangi' jej to umożliwi... a potem po latach zdawać matmy tym bardziej jej się nie zechce. Autorko, serio, trochę czasu na to poświęcisz, a może kiedyś okaże się przydatne. +Kilka dni do matury chyba jeszcze jest, w tych arkuszach co roku jest to samo... Przerobisz jeszcze kilka i na pewno wynik będzie lepszy, więcej wiary w siebie! Gdybym była w twojej sytuacji to teraz bym siedziała i tylko rozwiązywała te zadnia z matmy non stop, a nie myślała co jak nie zdam... Edytowany przez maweave 2 maja 2013, 19:07 bedejedrna 2 maja 2013, 19:12 australijka napisał(a):studia niekoniecznieale maturę zrób bo jeśli kiedyś będzie ci potrzebana odkopywanie tematu będzie dużo trudniejsze niż ta matma pare dni te formułki, zdasz! jak nie to poprawka pod koniec wakacji bodajże?a tak na marginesie, mówię do Ciebie jako była kelnerka i baristka, to są dorywcze prace nie chcesz ich wykonywać całe życie a i Ci nie pozwolą bo wolą ładne i młode =P więc kelnerując rozglądaj się za jakąś wygodniejszą posadą/kursami do których może Ci sie przydać maturaNo i dokładnie tak.. Niestety to jest prawda. Nie widziałam jeszcze 40letniej kelnerki..Poza tym, autorko! Zadanie na 5 punktów - droga, prędkość, czas jest co roku. Co roku też jest rozwiązywanie nierówności - 2 punkty. To już 14 %, jak się nauczysz tych zadań. Edytowany przez f98b8012971ced45b6865606801c90d3 2 maja 2013, 19:15

Pracodawcy wolą więc sami nauczyć zawodu nowego pracownika. Za chwilę zobaczysz przykład CV bez doświadczenia i dowiesz się, jak je napisać oraz jakie elementy w nim wyróżnić, aby pracodawca zaprosił na rozmowę kwalifikacyjną właśnie Ciebie. Nasz kreator wesprze Cię na każdym kroku pisania CV bez doświadczenia. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-03-21 14:14:39 sandziax2 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-19 Posty: 259 Wiek: tyle na ile się czuje Temat: Życie bez matury Witam. Chodzę do technikum w tym roku mam mature. Pisząc ten post mam nadzieję że ktoś z forum poradzi mi co powinnam zrobić. A wiec w mojej szkole jest popularne zjawisko dopuszczający za nie podchodzenie do matury. Mam problem z matematyka i nauczycielka wystawila mi zagrozenie ocena niedostateczna, jestem pewna ze gdybym wycofala deklaracje mialabym na koniec roku dopuszczajacy. Pod koniec czerwca mam egzamin zawodowy i sadze ze go zdam . Nie wiem co mam zrobic w tej sytuacji, czy na jest szansa dla ludzi ze średnim wykształceniem bez matury ale z tytulem technika? "...Kto sieje wiatr ten zbiera burze..." 2 Odpowiedź przez nocnalampka 2013-03-21 14:27:35 nocnalampka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-23 Posty: 2,229 Odp: Życie bez matury Nie ma czegos takiego jak "srednie bez matury". Za PRL z tego co mi wiadomo takie kuriozum funkcjonowalo, ale teraz masz albo średnie - czyli masz maturę, albo masz podstawowe - czyli matury nie masz. Bez matury na pewno można sobie poradzić na rynku pracy. Ale po co sobie utrudniać? Nawet przy wyliczaniu glupiego urlopu juz będziesz poszkodowana. Średnie jest tez wymogiem do wielu kursow czy szkoleń niezbędnych potem w pracy. No i już nie wspomnę o tym, że przy zatrudnieniu musisz złożyć kopię świadectwa maturalnego. Co Ty złożysz? Można liczyć, że nikt o to nie poprosi, ale w większości przypadków pracodawca jednak chce zobaczyć dokumenty. Reasumując - bez matury żyć się da, ale po co sobie utrudniać? Więc ja radzę - jak to mówią - teraz spiąć poślady i wyjść na prostą, zdać maturę i nie dodawać sobie zmartwień i roboty na przyszłość. Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż. 3 Odpowiedź przez sandziax2 2013-03-21 14:31:21 sandziax2 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-19 Posty: 259 Wiek: tyle na ile się czuje Odp: Życie bez matury Jest cos takiego jak wyksztalcenie srednie bez matury, bo przeciez moge do matury nie podejsc a skonczyc technikum lub liceum , czyli szkole srednia. "...Kto sieje wiatr ten zbiera burze..." 4 Odpowiedź przez nocnalampka 2013-03-21 14:36:51 nocnalampka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-23 Posty: 2,229 Odp: Życie bez matury Tak jak możesz skończyć studia i nie obronić pracy mgr, ale nie masz wtedy wyższego. W Polsce obowiązującym dowodem posiadania wykształcenia średniego jest świadectwo maturalne z pozytywnym wynikiem egzaminu maturalnego. Zgodnie z moją wiedzą aby je otrzymać należy podejść do tego egzaminu. Brak takowego świadectwa świadczy o braku wykształcenia średniego. Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż. 5 Odpowiedź przez Cayenne81 2013-03-21 14:40:58 Cayenne81 Bardzo Wnikliwa Obserwatorka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-10 Posty: 16,311 Odp: Życie bez maturyPo technikum lub liceum bez matury masz wykształcenie średnie, a matura, to jest po prostu przepustka na studia. Jak nie zdasz matury lub nawet do niej nie podejdziesz, to nie dostaniesz się na studia, ale średnie masz. 6 Odpowiedź przez LeeBee 2013-03-21 14:41:55 LeeBee 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-15 Posty: 3,011 Odp: Życie bez matury sandziax2 napisał/a:Jest cos takiego jak wyksztalcenie srednie bez matury, bo przeciez moge do matury nie podejsc a skonczyc technikum lub liceum , czyli szkole Kończąc szkołę średnią dostaje się dyplom ukończenia szkoły średniej. Matura z kolei jest przepustką do dalszego kształcenia i świadectwo dojrzałości jest odrębnym technika będziesz mieć wykształcenie średnie zawodowe 7 Odpowiedź przez Margolinka 2013-03-21 14:43:13 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-21 14:43:58) Margolinka Redaktor Działu Miłość Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-05 Posty: 6,041 Wiek: lekko po trzydziestce ;) Odp: Życie bez matury Nocnalampko, sandzia teoretycznie będzie miała świadectwo ukończenia technikum, do tego dyplom zdania egzaminu zawodowego. To można uznać za "wykształcenie średnie bez matury". Jednak zgadzam się, że w wielu zakładach pracy, być może w większości pożądane jest posiadanie świadectwa zdania matury. A jego brak, może sporo komplikować. "Mądrego widać, głupiego słychać." 8 Odpowiedź przez LeeBee 2013-03-21 14:47:20 LeeBee 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-15 Posty: 3,011 Odp: Życie bez matury Margolinka napisał/a:Jednak zgadzam się, że w wielu zakładach pracy, być może w większości pożądane jest posiadanie świadectwa zdania matury. A jego brak, może sporo ja akurat spotykam się z tym, że matura nie jest istotna, byle jest skończona szkołą średnia,czego dowodem jest świadectwo ukończenia szkoły (w przeciwieństwie do studiów, gdzoe jeśli nie obronisz nie ostaniesz dyplomu i suplementu).Poza tym istnieją szkoły policealne. Są to szkoły dla osób z wykształceniem średnim bez konieczności zdanej matury. 9 Odpowiedź przez bags 2013-03-21 14:48:48 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-21 14:58:32) bags Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-06 Posty: 4,044 Wiek: 32 Odp: Życie bez matury nocnalampka napisał/a:Tak jak możesz skończyć studia i nie obronić pracy mgr, ale nie masz wtedy wyższego. W Polsce obowiązującym dowodem posiadania wykształcenia średniego jest świadectwo maturalne z pozytywnym wynikiem egzaminu maturalnego. Zgodnie z moją wiedzą aby je otrzymać należy podejść do tego egzaminu. Brak takowego świadectwa świadczy o braku wykształcenia przez moderatoraNie od parady jest zapis na takim bez maturalnym swiadectwie, ze owe "swiadectwo jest dokumentem stwierdzajacym posiadanie wyksztalcenia sredniego ogolnego". Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem. 10 Odpowiedź przez Margolinka 2013-03-21 14:52:32 Margolinka Redaktor Działu Miłość Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-05 Posty: 6,041 Wiek: lekko po trzydziestce ;) Odp: Życie bez matury LeeBee napisał/a:Margolinka napisał/a:Jednak zgadzam się, że w wielu zakładach pracy, być może w większości pożądane jest posiadanie świadectwa zdania matury. A jego brak, może sporo ja akurat spotykam się z tym, że matura nie jest istotna, byle jest skończona szkołą średnia,czego dowodem jest świadectwo ukończenia szkoły (w przeciwieństwie do studiów, gdzoe jeśli nie obronisz nie ostaniesz dyplomu i suplementu).Poza tym istnieją szkoły policealne. Są to szkoły dla osób z wykształceniem średnim bez konieczności zdanej wiem że nie wszędzie tak jest. Dlatego napisałam "być może" Bags, nie przesadzasz troszkę? "Mądrego widać, głupiego słychać." 11 Odpowiedź przez bags 2013-03-21 14:58:13 bags Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-06 Posty: 4,044 Wiek: 32 Odp: Życie bez matury Margolinka napisał/a:LeeBee napisał/a:Margolinka napisał/a:Jednak zgadzam się, że w wielu zakładach pracy, być może w większości pożądane jest posiadanie świadectwa zdania matury. A jego brak, może sporo ja akurat spotykam się z tym, że matura nie jest istotna, byle jest skończona szkołą średnia,czego dowodem jest świadectwo ukończenia szkoły (w przeciwieństwie do studiów, gdzoe jeśli nie obronisz nie ostaniesz dyplomu i suplementu).Poza tym istnieją szkoły policealne. Są to szkoły dla osób z wykształceniem średnim bez konieczności zdanej wiem że nie wszędzie tak jest. Dlatego napisałam "być może" Bags, nie przesadzasz troszkę?no moze Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem. 12 Odpowiedź przez LeeBee 2013-03-21 15:28:09 LeeBee 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-15 Posty: 3,011 Odp: Życie bez matury Aż zaciekawiona tematem poszperałam w z ustawy o systemie oświaty wynika jasno, że:Art. 11a 4. Wykształcenie średnie posiada osoba, która: 1) ukończyła szkołę ponadpodstawową, z wyjątkiem szkół wymienionych w ust. 3 pkt 1, lub(3. Wykształcenie zasadnicze zawodowe posiada osoba, która: 1) ukończyła zasadniczą szkołę zawodową, szkołę zasadniczą lub inną szkołę równorzędną)2) ukończyła szkołę ponadgimnazjalną, z wyjątkiem szkoły wymienionej w art. 9 ust. 1 pkt 3 lit. a i e. a) trzyletnią zasadniczą szkołę zawodową, której ukończenie umożliwia uzyskanie dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe po zdaniu egzaminów potwierdzających kwalifikacje w danym zawodzie, a także dalsze kształcenie począwszy od klasy drugiej liceum ogólnokształcącego dla dorosłych,e) trzyletnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy dla uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym oraz dla uczniów z niepełnosprawnościami sprzężonymi, której ukończenie umożliwia uzyskanie świadectwa potwierdzającego przysposobienie do kończąca taką szkołę otrzymuje dokumenty, świadectwa:Świadectwa ukończenia technikum MENiS-I/62/2 dla uczniów technikum dla młodzieżyi inne np. świadectwo z wyróżnieniemwzór druku świadectwa MENiS-I/67/2 dla uczniów uzupełniającego liceum ogólnokształcącego dla młodzieżytakże inne świadectwa ukończenia szkół średnichŚwiadectwa ukończenia szkoły policealnejMENiS-I/130/2 - dla uczniów szkoły policealnej dla młodzieżyMENiS-I/131/2 - dla słuchaczy szkoły policealnej dla dorosłychMENiS-I/132/2 - dla osób kończących szkołę policealną na podstawie egzaminów eksternistycznychNajczęściej zadawane pytanie to "Ukończyłem liceum dla pracujących i nie napisałem matury, czy mam wykształcenie średnie?" Odp. brzmi: tak, świadectwo ukończenia liceum dla pracujących stwierdza posiadanie wykształcenia średniego, świadectwo druk MENiS-I/77/2 - dla słuchaczy liceum ogólnokształcącego dla dorosłychCyt ze strony 13 Odpowiedź przez monisia234561 2013-03-22 09:59:20 monisia234561 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-20 Posty: 198 Odp: Życie bez maturyJa mam średnie niestety do matury nie podeszłam ze względu na głupią matmę. Mam pracę i nie zauważyłam zebym miała jakieś problemy z powodu tego że nie mam matury. 14 Odpowiedź przez Catwoman 2013-03-22 10:59:32 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Życie bez maturysandzia to jest tak: jeśli czujesz wyjątkowe zamiłowanie do wyuczonego zawodu i nigdy nie bierzesz pod uwagę pracy w innym; voila, droga wolna. Jednak.... osobiście wzięłabym korepetycje na tą matmę by chociaż na minimum tę maturę zdać; teraz matury nie są trudne. Dlaczego zdać? Bo nie wiesz, co przyniesie życie. Im lepsze wykształcenie, tym lepsza karta przetargowa na rynku pracy. A jakie technikum kończysz? 15 Odpowiedź przez ONA1977 2013-03-22 12:30:32 ONA1977 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-04 Posty: 469 Wiek: 35 Odp: Życie bez maturya ja wiesz co bym zrobiła?zaskoczyła panią z matmy , wzięła kilka lekcji korków , podciągnęła sie, babka zobaczy ze ci zalezy jak nie podejdziesz do matury to będziesz zawsze żałowała i myslała a moze bym zdała?Nawert jesli nie planujesz studiów teraz to za kilka lat będziesz chciała czy musiała iśc, wtedy będziesz żałowała ze do matury nie podeszłas 16 Odpowiedź przez Catwoman 2013-03-22 12:42:09 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Życie bez maturyCo prawda do matury możesz podejść i za rok....nic nie stoi na przeszkodzie 17 Odpowiedź przez igla16 2013-03-22 13:06:42 igla16 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 957 Wiek: 28... jeszcze ;-) Odp: Życie bez matury U mnie w szkole był podobny system. Dajemy Ci dwa, ale w takim razie nie podchodzisz do matury. Ale radzę Ci spiąć poślady, uczyć się i zdać tę maturę. Bo później jest już ciężej. Z własnego doświadczenia piszę. Sama nie mam matury, z roku na rok jest trudniej się wziąć, a z pracą ciężko. Wszędzie proszą o co najmniej średnie z maturą. I tak szukam pracy, i możesz zrobić tak, że dostaniesz tego dopa z matmy i na maturę się stawisz. Jak rozumiem deklarację wypełniałaś? Jeśli nie wpuszczą Cię na egzamin - piszesz skargę do kuratorium, gdyż jest to niezgodne z prawem. Ocena dopuszczająca, jak nazwa wskazuje, DOPUSZCZA do ukończenia danej klasy oraz DOPUSZCZA do matury. Jeśli wychodzi Ci dwója, nie masz się co martwić. Koniec końców, szkoła będzie miała problemy. 'I can feel the magic floating in the airBeing with you gets me that way...' 18 Odpowiedź przez nbm 2013-03-22 13:21:51 nbm Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-11 Posty: 1,380 Wiek: 3?log(x)dx Odp: Życie bez matury Naprawdę dziwne praktyki są teraz w szkołach. Nie dość, że programy nauczania okrojone, społeczeństwo coraz głupsze, to z dopuszczającym nie możesz przystąpić do matury. Ocena nigdy nie jest żadnym wyznacznikiem i gwarantem tego, że mając dwójkę np. z polskiego, nie napiszesz matury na +60%. Co do matury z matematyki, to nie jest ona trudna. Masz jeszcze czas, wystarczy spiąć poślady, poświęcić 1-2h dziennie na powtórkę, ewentualnie poprosić kogoś o pomoc z zagadnieniami, które Ci nie leżą i te 30% powinno być. Jeśli nie obawiasz się innych przedmiotów, to w czym rzecz? Zdaj inne, a w razie W w sierpniu czy kiedy tam są poprawki lub za rok, poprawisz tylko jeden przedmiot. "(...)szlachta na koń wsiędzie,Ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!" 19 Odpowiedź przez igla16 2013-03-22 13:52:27 igla16 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 957 Wiek: 28... jeszcze ;-) Odp: Życie bez matury Dla niektórych jest trudna, sama miałam problem przy próbnych mimo korków. Coś mi po prostu nie stykało w złączach mózgu. ;DJednak myślę, że to kwestia praktyki i chęci. Jak ktoś sobie wmówi, że nie umie matematyki i koniec, to w życiu nie zda matury z niej. Mimo że do matury będę podchodziła w przyszłym roku, zaczęłam sama ćwiczyć. Rób sobie jeden arkusz dziennie. Zobaczysz jakie są schematy, co się powtarza(zawsze jest równanie kwadratowe czy funkcja kwadratowa sama w sobie). Po kilku arkuszach sprawdź co Ci nie wychodzi. I pracuj nad tym. Dwa miesiące to mało, ale jak się chce, można osiągnąć wszystko. 'I can feel the magic floating in the airBeing with you gets me that way...' 20 Odpowiedź przez Gladys 2013-03-22 14:50:05 Gladys Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 968 Wiek: 25 Odp: Życie bez maturyMam podobnie ,wszystko ładnie zdałam pomimo dłuższej przerwy w edukacji z różnych względów ,nie zdałam matury z matematyki pomimo korepetycji i nauki ,może nie poświęciłam wystarczająco czasu nie wiem ale uważam że nawet w rok nie nadrobi się całej szkoły średniej...dla kogoś pewnie jest to łatwe ale dla niektórym nie .Ukończyłam średnią MAM ŚREDNIE WYKSZTAŁCENIE matury jednak nie mam przez jeden głupi przedmiot ...kiedyś matematyka nie była przymusowa ludzie maturkę zdawali bez problemu i szli na wymarzone studia a teraz...zamknęło mi to drogę do dalszej nauki ,i chyba nie chcę już podchodzić ponownie ,szkoda mi nerwów .Myślę iść do szkoły policealnej i zrobić sobie dwa kierunki technika .Patrząc na czasy jakie nastały poszukiwaną grupą są wyspecjalizowani technicy ,co mają fach w ręku nie magistry po studiach .Po szkole średniej oczywiście można znaleźć pracę ,ja nie spotkałam się żeby ktoś pytał się mnie o maturę i w żadnym ogłoszeniu nie widziałam takiego wymogu .Nie każdy musi być studentem ,nawet to nie gwarantuje dobrze płatnej porobić kursy,iść do szkół policealnych a praca się znajdzie tylko trzeba troszkę się postarać. 21 Odpowiedź przez sandziax2 2013-03-22 15:32:44 sandziax2 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-19 Posty: 259 Wiek: tyle na ile się czuje Odp: Życie bez matury Dziekuje wam za rady Postanowilam ze narazie nie wycofam deklaracji, podejde do matury,chyba ze pani od matmy zaproponuje mi dopuszczajacy zamiast matury, wtedy bez wachania biore dopuszczajacy bo i tak z jedynka bym nie mogla przystapic. Zdam mature to zdam a jak nie to za rok sprobuje. I tak od wrzesnia chce zrobic drugi zawod w szkole policealnej. Teraz jestem w technikum -zawod obsluga ruchu turystycznego. "...Kto sieje wiatr ten zbiera burze..." 22 Odpowiedź przez Catwoman 2013-03-22 15:37:37 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Życie bez maturyAch jeśli chodzi o turystykę to nie potrzeba Ci żadnych studiów Tylko dużo.... doświadczeń turystycznych no i predyspozycji:) 23 Odpowiedź przez sandziax2 2013-03-22 15:46:05 sandziax2 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-19 Posty: 259 Wiek: tyle na ile się czuje Odp: Życie bez matury Wiem, gdybym szla na studia w innym kierunku. "...Kto sieje wiatr ten zbiera burze..." 24 Odpowiedź przez igla16 2013-03-22 16:15:16 igla16 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 957 Wiek: 28... jeszcze ;-) Odp: Życie bez matury To dobrze, że się nie wycofujesz. Walcz o dopa, przystąp do matury i kształć się ile wlezie. ;-) 'I can feel the magic floating in the airBeing with you gets me that way...' 25 Odpowiedź przez truskaweczka19 2013-03-22 17:22:11 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Życie bez matury Z tego co wiem, to chyba można zdać w liceum bez matury. U mnie były takie osoby, które tak chciały, z tym, że ja ostatni rok kończyłam zaocznie. Radziłabym Ci jednak przystąpić do matury, to jednak ważny papierek, przydaje się i skoro jest możliwość, to warto. Zwłaszcza, że obecnie matura jest bardzo prosta i wręcz większym wysiłkiem byłoby jej nie zdać "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 26 Odpowiedź przez vinnga 2013-03-22 17:51:43 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Życie bez maturyJesteś na takim etapie życia, gdzie powinno się zbierać wszystkie możliwe papierki. Bo nie wiesz co będzie dalej, jak potoczą się Twoje losy. Jeśli istnieje cień szansy - postaraj się mieć tę maturę. Może będzie Ci kiedyś potrzebna, może będziesz żałowała, że odpuściłaś. Zobacz ile dorosłych osób zaczyna naukę w szkołach po to, żeby z jakiś powodów tę maturę mieć. A później dużo trudniej się zmobilizować, trzeba wygospodarować dodatkowy czas i pieniądze. No i zapomina się posiadaną wiedzę. Jeśli za kilka lat postanowisz postarać się o maturę - będzie Ci trudniej niż gdybyś teraz dołożyła wszelkich starań, żeby Cię do niej dopuszczono. 27 Odpowiedź przez Małgorzatka 2013-03-23 15:25:44 Małgorzatka 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-14 Posty: 1,263 Wiek: 30 Odp: Życie bez matury Mój brat także nie chciał zdawać matury, twierdził że technikum jemu wystarczy, na studia się nie wybiera. Było kilka bitew o to z nim W końcu go z mamą namówiłyśmy, żeby nawet sie nie przygotowywał tylko poszedł i spróbował. Coś tam sobie przypomniał o lekturach i zdał bez problemu. Teraz już studia kończy. Wtedy jeszcze matematyka nie była obowiązkowa. Ale teraz z tego co patrzę to matma nie jest wcale taka trudna na maturze. Nie to co wtedy gdy ja zdawałam. (sama chciałam) Zawsze warto spróbować. Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogatyAni miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe dużeAle miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad) 28 Odpowiedź przez luc 2013-03-23 22:59:45 Ostatnio edytowany przez luc (2013-03-23 23:00:16) luc Mistrzyni Gry Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-05 Posty: 21,121 Odp: Życie bez maturyNie rozumiem jak można pisać o matematyce, że jest - trudna, ale głupia?To królowa wszystkich nauk, nawet humanistom się dobrze, że ją przywrócono na maturze. 29 Odpowiedź przez sandziax2 2013-03-24 09:01:01 sandziax2 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-19 Posty: 259 Wiek: tyle na ile się czuje Odp: Życie bez matury luc napisał/a:Nie rozumiem jak można pisać o matematyce, że jest - trudna, ale głupia?To królowa wszystkich nauk, nawet humanistom się dobrze, że ją przywrócono na twoim poscie stwierdzam ze pewnie potrafisz matme. Ciekawe co bys powiedziala gdyby na mature wprowadzili obowiazkowa historie albo chemie , historie tez przeciez kazfy powinien znac... Uwazam ze sa ludzie nie nadajace sie do matmy , nie trafia do mnie. A najlepiej jak o poziomie zadan na maturze z matematyki wypowiadaja sie osoby ktore nie maja pojecia...Ja wiem ze jesli ktos umie matme to ja lubi ale sa ludzie ktorym zamyka ona drzwi do dalszej nauki. Nie uwazam jej jako krolowa nauki, Zmore nauki...to tak "...Kto sieje wiatr ten zbiera burze..." 30 Odpowiedź przez Catwoman 2013-03-24 12:47:55 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Życie bez maturyDla mnie matematyka również byłą tragedią i gdybym musiała ją zdawać obowiązkowo- nie wiem czy bym podchodziła. Poza tym.... w szkole nie uczą matematyki praktycznej- nic przydatnego jednym słowem, a ja muszę wiedzieć po co coś robię. 31 Odpowiedź przez luc 2013-03-24 19:52:20 luc Mistrzyni Gry Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-05 Posty: 21,121 Odp: Życie bez matury sandziax2 napisał/a:Po twoim poscie stwierdzam ze pewnie potrafisz matme. Ciekawe co bys powiedziala gdyby na mature wprowadzili obowiazkowa historie albo chemie , historie tez przeciez kazfy powinien znac... Uwazam ze sa ludzie nie nadajace sie do matmy , nie trafia do mnie. A najlepiej jak o poziomie zadan na maturze z matematyki wypowiadaja sie osoby ktore nie maja pojecia...Ja wiem ze jesli ktos umie matme to ja lubi ale sa ludzie ktorym zamyka ona drzwi do dalszej nauki. Nie uwazam jej jako krolowa nauki, Zmore nauki...to tak Niestety nie umiem dobrze matematyki i nie przepadałam za nią w szkole, nad czym od zawsze ubolewam Jestem humanistką i te braki czasem dają mi w kość. Niemniej matematykę zdawałam na maturze, bo wtedy nikomu nie przychodziło do głowy żeby człowiek z maturą mógł nie znać chociaż podstaw matematyki. Pogląd, że matematyka jest królową nauk to nie mój obowiązkowa na maturze to całkiem niezły pomysł Chemia - niekoniecznie. 32 Odpowiedź przez nbm 2013-03-25 02:20:03 nbm Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-11 Posty: 1,380 Wiek: 3?log(x)dx Odp: Życie bez matury luc: historia to głównie daty. Średnio mnie obchodzi co w jakim roku się działo, ważniejsze jest ciąg przyczynowo-skutkowy, a to w szkole rzadko matematyka jest nauką logiczną, nie musisz wkuwać nić na pamięć, tak jak w historii. Mogłabyś marudzić, gdybyś musiała zdawac obowiązkową maturę sprzed 10 laty. Wybierasz 3 zadania z 5 i robisz. Obecnie to wygląda mniej więcej tak: "(...)szlachta na koń wsiędzie,Ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!" 33 Odpowiedź przez luc 2013-03-25 02:42:15 luc Mistrzyni Gry Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-05 Posty: 21,121 Odp: Życie bez matury nbm napisał/a:luc: historia to głównie daty. Średnio mnie obchodzi co w jakim roku się działo, ważniejsze jest ciąg przyczynowo-skutkowy, a to w szkole rzadko choć zgadzam się co do sposobu nauczania historii w niektórych szkołach (i nie tylko historii).Ale nie historii dotyczy ten wątek. 34 Odpowiedź przez NinaLafairy 2013-03-27 19:55:48 NinaLafairy Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-20 Posty: 6,235 Odp: Życie bez matury Moim zdaniem cała edukacja jest systemem wadliwym aż do przesady. Widzę coraz więcej ludzi wykształconych i mnie papier nie ma i nie miał znaczenia nigdy, wiedza się liczy i maturę, jeśli wiesz , że poradzisz sobie bez niej. Made the wrong move, every wrong nightWith the wrong tunePlayed till it sounded right, yeah 35 Odpowiedź przez truskaweczka19 2013-03-27 22:40:52 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Życie bez matury Ja nigdy nie umiałam matmy, dwa razy miałam z niej poprawkę, raz nawet poprawkę oblałam, mimo najszczerszych chęci. Także jestem antymatematyczna, a matury z matmy się bałam (tej nowej), a zdałam na 60 %, a nie zrobiłam nawet wszystkich otwartych, sporo punktów musiałam uzbierać na zadaniach zamkniętych, które były banalnie proste nawet dla mnie. Inna też kiepska koleżanka z matematyki zdała ją na ok 80 %, także nic trudnego Serio, a pisze to ta, która bardzo bała się matury z matematyki. "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 36 Odpowiedź przez igla16 2013-03-28 00:16:51 Ostatnio edytowany przez igla16 (2013-03-28 00:18:03) igla16 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-11 Posty: 957 Wiek: 28... jeszcze ;-) Odp: Życie bez matury U nas była dziewczyna, która z matmą miała problem. Wiele rzeczy wkuwała na pamięć. W trzeciej klasie zaskoczyła, zaczęła rozumieć, szybko nadrobiła zaległości, ale matmę napisała na kilka procent. Dosłownie. Nie przekroczyła nawet progu 10%. Ja matmy też nigdy nie rozumiałam, zniechęciłam się już w podstawówce przez podejście nauczycielki. A głupia przecież nie jestem. Zawsze miałam pomoc w postaci korepetycji, przed egzaminami końcowymi też siedziałam na lekcjach prywatnych. Egzamin po gimnazjum, wtedy na całkiem, całkiem poziomie zdałam celująco, w LO jedna poprawka, później było ok, ale gdybym poszła na maturę - raczej bym nie zdała. Fakt, na próbnych zawsze miałam powyżej 25%, ale jak rozwiązywałam sobie w domu arkusze nic z tego nie wychodziło. Mój znajomy, wielki ścisłowiec, z matmą nigdy nie miał problemów. Olimpiady z matematyki, fizyki, chemii; liczne konkursy, wyróżnienia, od początku 6 na koniec, a na maturze poległ. Musiał poprawiać. Także nie ma reguły. 'I can feel the magic floating in the airBeing with you gets me that way...' 37 Odpowiedź przez patryckab 2013-04-18 12:51:01 patryckab Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-23 Posty: 300 Odp: Życie bez maturyZawsze dobrą odpowiedzią sa szkoły policealne,w których juz teraz naprawde mozna wybrać bardzo dobre i "modne " kierunki. Wiec tak naprawde nie ma sie co załamywac tylko szukac dla siebie tej właściwej drogi. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Matura poprawkowa 2021 odbyła się we wtorek 24 sierpnia. Co ciekawe, podeszło do niej łącznie 63 976 abiturientów, którym nie udało się zdać jednego egzaminu obowiązkowego w maju.
Agunia93 Dołączył: 2009-08-19 Miasto: Warszawa Liczba postów: 698 2 maja 2013, 18:32 Niedługo piszę maturę. Myślę, że z polskiego i angielskiego powinna pójść mi dobrze (próbna na 80 i 70 procent). Tylko z matematyką jest gorzej. Próbną napisałam na 14% i ogólnie masakra. Robię te arkusze, chodzę na korepetycje 2 razy w tygodniu. Nie wiem jednak czy uda mi się zdać tę matematykę :-( Zaplanowałam, że jeśli nie zdam matematyki to daje sobie spokój i nie podchodzę już do poprawki. Nie myślcie, że jestem leniuchem, ale nie mam szczęścia do poprawek (przez poprawkę z matmy mam rok w plecy) a poza tym chciałabym wyjechać za granicę lub pójść na kurs kelnerski lub baristyczny. Boję się, że zawiodę tych, którzy we mnie wierzą. Sama dopytywałam się nauczycieli o to jak jest na filologii polskiej czy pedagogice. No, ale jeśli zostanę kelnerką bez matury i usamodzielnię się to będzie naprawdę tak źle ? Błagam powiedzcie co myślicie o tym wszystkim...Nie chcę skończyć jak niektórzy moi znajomi, którzy są na utrzymaniu rodziców i kręcą nosem na każdą pracę :-( Dołączył: 2010-10-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1418 2 maja 2013, 18:35 Wiesz co, głupio tak nie spróbować... będziesz miała chyba 4-5 miesięcy przed poprawką? Możesz się skupić tylko na tym i to zdać, to nie jest coś nie do te pełne średnie wykształcenie by się przydało, jak będziesz szukała pracy. dominikulka 2 maja 2013, 18:37 Lepiej stanąć na głowie i zdać tą maturę. Niby tylko papierek, ale naprawdę łatwiej w życiu, jakbyś na studia iść chciała. Dołączył: 2006-05-18 Miasto: Efate Liczba postów: 3390 2 maja 2013, 18:39 Zrób maturę. Bo jak będziesz potem podawała wykształcenie, jak cie ktoś zapyta? Powiesz, że masz podstawowe? Dołączył: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba postów: 86164 2 maja 2013, 18:41 Daj spokój, mój chłopak liceum nawet nie skończył a zarabia więcej jak większość moich znajomych po polibudzie. Jak nie chcesz iść na studia, to po co Ci ta matura? Daj spokój :) To tylko papierek który ludzie wynoszą do jakiejś dziwnej rangi. Dołączył: 2012-12-31 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 325 2 maja 2013, 18:45 studia to strata czasu, ja żałuję, że po maturze nie poszłam na różne kursy i do pracy... ale myślę że zdasz matmę Momoo 2 maja 2013, 18:45 Zrób maturę. Bo jak będziesz potem podawała wykształcenie, jak cie ktoś zapyta? Powiesz, że masz podstawowe?Nie podstawowe a średnie nie pełne. Przyłóż się do matematyki, chociaż jak nie zdasz to i tak nie koniec świata. Są dobre szkoły policealne i co lepsze kierunki, po których bez większego problemu powinnaś znaleźć pracę. Sama na studia się nie wybieram, maturę piszę w tym do szkoły policealnej na technika dentystycznego i myślę, że to lepsza opcja niż posiadanie inż. czy mgr inż przed imieniem i nazwiskiem. Edytowany przez Momoo 2 maja 2013, 18:47 Dołączył: 2012-08-05 Miasto: Antarktyda Liczba postów: 894 2 maja 2013, 18:46 Wybacz, jeśli to zabrzmi brutalnie, ale trzeba być niezłym osłem, by nie zdać matury. Jak ktoś jest na tyle dobry, by przechodzić w liceum z klasy do klasy, to nie powinien mieć problemu z napisaniem matury na minimum. Tak mi się robiłaś przez te 3 lata? Trzeba było się przykłądać do dzisiejszych czasach trochę głupio nie mieć chociaż matury. Joanna_1985 2 maja 2013, 18:47 cancri te Twoje opowieści o bogatym chłopaku bez matury trochę nudządo Autorkimatura to mus, jeśli teraz nie pójdzie Ci matma, podchodź do porawkibędzie dobrze!! zdasz bedejedrna 2 maja 2013, 18:47 Ja nie rozumiem, serio nie rozumiem.. Jak można chodzić na korepetycje i mimo tego nic z nich nie wynosić? Ja chodzę trzy miesiące dopiero na korepetycje , jeden raz w tygodniu i moje wyniki z matematyki skoczyły niewiarygodnie.. Ja jak nie zdam dobrze, to się załamię.. I będę poprawiać, bo chce iść na studia. Ale mój kolega nie zamierza i jakoś sobie poradzi. No i zgadzam się z Cancri.. Tak też bywa - ludzie bez studiów mają lepiej niż Ci po studiach.. Ale ja wychodzę z założenia, że wykształcenie się przydaje.
1 listopada 2009. bez matury ma się wykształcenie o stopień niższe niż średnie czyli teraz gimnazjalne, kiedyś podstawowe jak slusznie zauwazyła morgan nie ma czegoś takiego, jak wykształcenie niepełne średnie czy niepełne wyższetak samo jak się kończy studia bez magistra czy licencjata ma się zwyczajnie średnie

Załatwiłem sobie korepetycje dwa razy w tygodniu. Za godzinę płacę 40zł, oprócz tego uczę się jeszcze sam po 2 - 3h w domu. Zaczynam przerabiać w przyspieszonym tempie wszystkie zagadnienia z 3 lat liceum. Uczę się już od kilku tygodni i wydaję mi się, że nadal nic nie potrafię, nawet tego czego się nauczyłem. W dodatku czasami mam dość tego wszystkiego i zastanawiam się, czy uda mi się zaliczyć tą matmę w przeciągu tych 5 lat. Jedyna nadzieja to, że pojawią się jakimś cudem proste zadania, które rozwiąże i akurat będzie te 30%. Macie racje odnośnie prób, lepiej próbować i może zdać niż siedzieć na dupie i nic nie robić. Zastanawiam się jeszcze, aby zapisać się do szkoły policealnej i zdobyć jakiś ciekawy zawód, gdyby matura z matmy nie wypaliła. Co o tym sądzicie? Zarobki techników nie różnią się wiele od niektórych zawodów, które wymagają ukończenie wyższej uczelni . W dodatku jak zdam egzamin zawodowy to mogę w tym kierunku prowadzić własną działalność. Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie niepokoi. Kiedyś przez 25 lat matematyka była nieobowiązkowa i było dobrze, ludzie potrafili jeszcze mniej z matematyki niż ja i się rozwijali w kierunkach, gdzie ta matma nie była wymagana. Od szkoły podstawowej nie przywiązywano wagi do matematyki. Osobiście już w szkolę podstawowej miałem z nią problemy, nie lubiłem, uciekałem od matematyki jak najdalej. Jednak wszystko było w porządku, gdyż przecież nikt nie wiedział, że nagle się zrobi obowiązkowa. Chce jeszcze powiedzieć jak wygląda nauka w niektórych liceach. Czasami jest tak, że jeśli uczelnia prowadzi profil humanistyczny to w tygodniu są tylko 2 lub 3 godziny matematyki i tyle samo np. religii. Bynajmniej ja tak miałem . Nawet nie było szansy, aby przerobić dokładnie cały materiał. Lecieliśmy po kilka zadań a później dzwonek i religia, gdzie ksiądz nam tłumaczył, że masturbacja i pieprzenie się dla przyjemności w kondonach to grzech :D .

.